Ultra Montana Niedziela, 11 Marca, 2007
Krzysztof Masłoń
  Recenzja z grudnia 2005 roku z "Rzeczpospolitej", ukazała się zaraz po publikacji powieści "Ultra Montana".
Dobre serce Sandry C. zmienia świat
Nie kryję, że do lektury nowej powieści autora "Seansu" podchodziłem jak do jeża. W życiu zawodowym recenzenta ukazanie się nowości liczącej grubo ponad 700 stron nie jest powodem do radości. Tym razem stało się inaczej, choć przeciw książce Witolda Horwatha przemawiało wszystko.
Akcja powieści dzieje się, można rzec, wszędzie i nigdzie, choć na pozór - współcześnie - i sądząc po topografii, gdzieś w Ameryce Łacińskiej. Tytułowa Ultra Montana to kraina, w której wprawdzie o jakichś formach demokracji śniono przed laty, ale następnie autochtonom skutecznie wybito pomysły o lepszym świecie. Co więcej, wmówiono im, że ten lepszy świat to właśnie Ultra Montana, gdzie żyje się zgodnie z przykazaniami boskimi i prawem ustanowionym przez władze. A tymi są skorumpowany gubernator, ciągnący zyski z prostytucji, i ferująca surowe wyroki zwariowana sędzina, w młodości marksistka.
W takiej scenerii - przypominającej prozę Llosy, Garcii Márqueza, a po trosze i Faulknera - toczą się losy głównych bohaterów powieści Horwatha, a przede wszystkim Sandry Coluny, biednej, niewykształconej dziewczyny o dobrym sercu, którą dotknęło całe zło świata, ale ostatecznie osiągnęła to, na czym jej naprawdę zależało. Zdobyła miłość, przyjaźń i szacunek. I to za jej sprawą zmieni się Ultra Montana, uwolni od dewocji i od drakońskich kar.
W tej powieści wymierzone są w równych proporcjach prawda i fikcja, świat realny i wirtualny, rzeczywistość latynoamerykańska i... polska. Coś, co wygląda na sagę rodzinną, przemienia się nagle w awanturniczą opowieść, klasyczny romans ustępuje miejsca historii obyczajowej, a wszystko to polane zostało smakowitym sosem prosto z Macondo.
Początkowo zastanawiałem się, po co autor wykombinował ten cały entourage, czy nie mógł, jak w "Seansie", opowiedzieć o tym, co jest "tu i teraz", a Sandrę C. zastąpić Magdą K.? Po następnych stronach lektury takie myśli nie przychodziły mi już do głowy.
Horwath jest jednym z nielicznych polskich pisarzy potrafiących skonstruować pełnokrwiste postaci bohaterów, rozpisać świetne dialogi, umiejętnie dozować napięcie i grozę, by następnie rozładować naelektryzowaną atmosferę lekkim żartem. Prowadzi przy tym grę z czytelnikiem, czerpiąc z niej przyjemność. O kimś takim mówi się: "urodzony pisarz". To dla mnie ogromna satysfakcja odnieść te słowa do Witolda Horwatha.
Źródło "Rzeczpospolita"
Komentarze czytelników
Dodaj własny komentarz
Wtorek, 29 Czerwca, 2010 malina
ultra
Odpowiedz
Zgadzam się z przedmówcą, mnie też bardziej pociągają wcześniejsze powieści. "Ultra Montanę" przeczytałam z przyjemnością, ale raczej do niej nie powrócę. Natomiast "seansem" i "ptakononem" delektuję się jak najlepszą delicją ;) Pozdrawiam Pana Witolda
Środa, 7 Stycznia, 2009 Jerzy
Ultra Montana
Odpowiedz
dobra powieść, ale historia za bardzo jak z bollywood. Wolę wcześniejsze Pana książki, zwłaszcza \"Seans\" i \"Ptakona\". Nie czytałem pana pierwszej powieści, czy ona w ogóle jest dostępna?
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*) są wymagane.
Imie / pseudo *
Tytuł *
Adres email
Strona Web /
GG / Skype
Komentarz*
Wpisz Kod *
Dodaj
STRONA GŁOWNA
O autorze
Aktualności
Recenzje
Komentarze czytelników
Komentarze autora
Do czytania
Galeria
Wywiady
Linki
Zamówienie
Kontakt
Kanał RSS
Najczęściej komentowane
1. W OBRONIE PRZEŚLADOWANEGO TWÓRCY KULTURY I WYBITNEGO NAUCZYCIELA
2. Recenzje Ogrodu Luizy
3. Serdeczne życzenia zdrowych, spokojnych, wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku!
4. Najważniejsza jest fabuła
5. Tekst nigdy nie publikowany
6. Muszę zaprotestować
7. Ptakon
8. Nie taki ja niewinny
9. Ultra Montana
10. Ogród Luizy -recenzja z serwisu internetowego Polityki
Strony partnerskie
Crass Zbuntowane Życie Penny Rimbaud
Kwartalnik Literacki Wyspa
Melanże z żyletką
Najlepsze przewodniki
No Future Book Śmierć Książki
Notes Wydawniczy
Rynek Książki
Wydawnictwo Jirafa Roja
Xenna Moja Miłość
   
Analiza oglšdalności witryny