Pyta mnie Pan Lipszyc, kiedy powieść o wielokrotnym zabójcy, Władysławie Mazurkiewiczu, będzie dostępna w księgarniach. Niestety, dziś mogę udzielić jedynie bardzo przybliżonej odpowiedzi. Po pierwsze, ma się rozumieć, muszę ją skończyć. Po drugie - z tego co wiem, w planach wydawniczych W.A.B. przewidziana jest ona na rok dopiero przyszły, czyli 2008; to oczywiście moja wina, że tak się z pisaniem guzdrałem. A jeśli dalej będę się guzdrał, termin naturalnie może ulec jeszcze dalszemu przesunięciu. Jestem jednak dobrej myśli: może już za rok mój morderca pojawi się w księgarni.