Dorociński o swojej roli w Ogrodzie Luizy. Sobota, 29 Września, 2007
  Przytaczam za w.p. fragment wywiadu z Marcinem Dorocińskim na temat jego roli w "Ogrodzie Luizy"
Kiedy przeczytałem scenariusz pomyślałem: O Jezu, nie dam rady! Tak naprawdę jednak muszę przyznać, że scenariusz nie podobał mi się za bardzo. Ale po rozmowie z jego autorem i z Maćkiem Wojtyszko zacząłem formować ten tekst pod siebie. Rola jako taka podobała mi się od początku, ale w scenariuszu nie zakochałem się od razu. To była miłość na raty. No i się udało. Dostaliśmy nagrodę specjalną, bo jesteśmy specjalnej troski. Cieszę się bardzo z tej nagrody. Wiem, że ludziom nasz film się podobał.
Komentarze czytelników
Dodaj własny komentarz
Brak komentarzy. Twój może być pierwszy!
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*) są wymagane.
Imie / pseudo *
Tytuł *
Adres email
Strona Web /
GG / Skype
Komentarz*
Wpisz Kod *
Dodaj
STRONA GŁOWNA
O autorze
 
Recenzje
Komentarze czytelników
Komentarze autora
Do czytania
Galeria
Wywiady
Linki
Zamówienie
Kontakt
Kanał RSS
Najczęściej komentowane
1. W OBRONIE PRZEŚLADOWANEGO TWÓRCY KULTURY I WYBITNEGO NAUCZYCIELA
2. Recenzje Ogrodu Luizy
3. Serdeczne życzenia zdrowych, spokojnych, wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku!
4. Najważniejsza jest fabuła
5. Tekst nigdy nie publikowany
6. Muszę zaprotestować
7. Ptakon
8. Nie taki ja niewinny
9. Ultra Montana
10. Ogród Luizy -recenzja z serwisu internetowego Polityki
Strony partnerskie
Crass Zbuntowane Życie Penny Rimbaud
Kwartalnik Literacki Wyspa
Melanże z żyletką
Najlepsze przewodniki
No Future Book Śmierć Książki
Notes Wydawniczy
Rynek Książki
Wydawnictwo Jirafa Roja
Xenna Moja Miłość
   
Analiza oglšdalności witryny