Dlaczego potrzebuję scenarzystki a nie scenarzysty?
Środa,
30 Maja, 2007
Odpowiedź na komentarz Czytelnika.
Dlatego, że serial, nad którym pracuję, obfituje w liczne zdarzenia natury damsko-męskiej, a także ściśle damskiej jak np. ciąża ( jedna z bohaterek już jest, druga niedługo będzie ), moja zaś zdolność wczuwania się w płeć odmienną jest ograniczona. Pani, która podjęłaby sie współpracy, musi oczywiście umieć pisać scenariusz i to jest jedyny, niezbywalny warunek. Wiek nie ma tu znaczenia, choć istnieje ryzyko, że panie zbyt młode nie posiadają jeszcze doświadczeń, do których mogłyby się w swej twórczości odwołać.
Dziękuję za wyczerpującą i przekonującą odpowiedź. Trzeba tak było od razu, wszystko byłoby jasne :-) Czy umiejętność pisania scenariuszy musi być poświadczona formalnie, np. jakimś papierkiem studium scenariuszowego, czy wystarczyłyby "egzamin praktyczny" w postaci napisanych wcześniej scenariuszy, które kandydat ( w tym wypadku kandydatka, pkt.2) Panu przesyła do ew. decyzji?